1548198000 vs 1434232800 page:aktualnosci
Array ( )

Formualrz Promocyjny

Imię i nazwisko*:
Telefon*:
Email:

Podanie w/w danych jest dobrowolne, ale niezbędne do obsługi powyższego zgłoszenia. Wysłanie formularza jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na wykorzystywanie
i przetwarzanie, w tym również w przyszłości, w/w danych osobowych w celach marketingowych i statystycznych przez Porsche Inter Auto Polska Sp. z o.o. z siedzibą przy
ul. Połczyńskiej 118a, 01-304 Warszawa. Jednocześnie przyjmuję do wiadomości, iż przysługuje mi prawo do wglądu, wstrzymania przetwarzania oraz usunięcia w/w danych osobowych.

// https://www.facebook.com/PorscheInterAutoPL/
Magdalena Mądrzak-Kruszona

Magdalena Mądrzak-Kruszona
Specjalista ds. Sprzedaży

tel.: 61 650 15 24
tel. kom.: 606 792 005

magdalena.madrzak@porscheinterauto.pl
Piotr Nowicki

Piotr Nowicki
Kierownik Działu Sprzedaży

tel.: 61 650 15 23
tel. kom.: 692 455 197

piotr.nowicki@porscheinterauto.pl
Maurycy Kośmicki

Maurycy Kośmicki
Specjalista ds. Sprzedaży

tel.: 61 650 15 45
tel. kom.: 797 975 546

maurycy.kosmicki@porscheinterauto.pl
Mariusz Piórkowski

Mariusz Piórkowski
Specjalista ds. Sprzedaży

tel.: 61 650 15 25
tel. kom.: 797 975 545

mariusz.piorkowski@porscheinterauto.pl

Wróć do Aktualności

2013-05-18

Wielkie emocje w Brnie, Kisiel liderem Volkswagen Castrol Cup

Brno, 18 maja 2013 r. - Na torze Automotodrom Brno w Czechach, rozegrana została 3 runda pucharu Volkswagen Castrol Cup. W zawodach wystartowało 26 kierowców z ośmiu krajów. Wygrana w pierwszym wyścigu padła łupem Litwina Robertasa Kupcikasa. W drugim wyścigu, po zaciętej walce, po raz pierwszy w swojej karierze zwyciężył Krystian Korzeniowski. Nowym liderem pucharu został Jan Kisiel. Oba wyścigi obfitowały w zaciętą walkę i wiele manewrów wyprzedzania - wszystko to dzięki systemowi Push - to - Pass, który pozwalał zawodnikom zwiększać moc swoich wyścigowych Golfów o dodatkowe 50 KM.

Puchar Volkswagen Castrol Cup po Polsce i Słowacji zawitał do Czech. Zawodnicy ścigali się na torze Automotodrom Brno, znajdującym się ok. 15 km od tego drugiego co do wielkości miasta w Republice Czeskiej. Jest to najstarszy tor w kalendarzu pucharu, jednak jego liczne modyfikacje (ostatnia w 1987 roku) sprawiły, że dziś jest to nowoczesny obiekt, goszczący takie serie wyścigowe jak WTCC, Formuła 2, motocyklowe Moto GP oraz Superbike World Championship. Tor ma długość 5.403m, posiada 6 zakrętów lewych i 8 prawych, a jego najdłuższa prosta wynosi 637 m. Rekord, należący do Luca Filippi został pobity w 2010 roku i wznosi 1:43:260 min.

Liderem cyklu przed przyjazdem do Brna był Mateusz Lisowski, który w generalnej klasyfikacji nieznacznie wyprzedzał Jana Kisiela. Na trzecim miejscu znajdował się Jakub Litwin. Na poprawę swojej sytuacji punktowej liczył na pewno Litwin Robertas Kupcikas, który nie ukończył ostatnich dwóch wyścigów. Na starcie stanęło 26 kierowców. Wśród nich do walki wyruszyli dwaj kierowcy VIP: Bartosz Obuchowicz oraz Maciej Ziemek. Pierwszy z nich to aktor, którego pasją są także wyścigi samochodowe (przez kilka lat startował w wyścigach Rallycross). Drugi z zawodników to redaktor jednego z największych magazynów motoryzacyjnych w Polsce, Auto Motor i Sport, który ma za sobą gościnne starty w kilku seriach wyścigowych. Trzecim kierowcą, jadącym jako Guest Driver, był zaproszony przez organizatorów Litwin Jonas Gelzinis - aktualny lider cyklu Porsche Carrera Cup Great Britain.

Kwalifikacje

Kwalifikacje do piątego wyścigu pucharu rozpoczęły się w piątek 17 maja o godzinie 17:30. Niebo było pochmurne, temperatura powietrza wynosiła 19 stopni Celsjusza. Sesja przewidziana była na 30 minut. Gościnnie startujący Jonas Gelzinis zaraz po rozpoczęciu sesji wyjechał na tor i już po kilku minutach zanotował czas 2:20.196, co dało mu pole position. Początkowo drugie miejsce zajmował jego rodak Robertas Kupcikas. Tymczasem Mateusz Lisowski podobnie jak podczas rund w Poznaniu i na Slovakia Ring aż kilkanaście minut czekał w pit lane na rozwój sytuacji. Kierowca z Wieliczki wyjechał na tor dopiero w ostatnich 10 minutach sesji i pokonał dwa okrążenia pomiarowe. Na pierwszym z nich uzyskał czas o 0.242 s gorszy od Gelzinisa i do pierwszego w ten weekend wyścigu wystartował z drugiego pola. Z trzeciej pozycji do wyścigu ruszył Jakub Litwin, a obok niego ustawił się czwarty w kwalifikacjach Robertas Kupcikas.

Z dwójki gościnnie startujących kierowców aktora Bartosza Obuchowicza oraz dziennikarza Macieja Ziemka szybszy okazał się ten pierwszy, zajmując 22 miejsce Najlepszą kobietą okazała się Klaudia Podkalicka, która w sesji kwalifikacyjnej zanotowała 21. czas.

Pierwszy wyścig

Start do pierwszego wyścigu trzeciej rundy rozpoczął się dokładnie o 12:15. Było słonecznie - temperatura powietrza wynosiła 18, a asfaltu na torze 27 stopni Celsjusza. Doskonale na starcie zaprezentował się Mateusz Lisowski, który wykorzystał fakt, że rozpoczynał wyścig z pierwszej linii i dzięki umiejętnemu użyciu systemu Push - to - Pass pierwszy zakręt minął jako lider wyścigu. Także dobry start zanotował Robertas Kupcikas, który przesunął się z czwartej, na drugą pozycję. Pierwszą lokatę stracił startujący z pole position Litwin Jonas Gelzinis, spadając na koniec stawki. Już na pierwszym okrążeniu udział w wyścigu zakończyli Aleksandra Bursiak (wypadła z toru) oraz Michał Słomian (kolizja i uszkodzone auto). Podczas kolejnych okrążeni kibice mogli oglądać zaciętą walkę o miejsca 4-6, która toczyła się pomiędzy Janem Kisielem, Maciejem Steinhofem oraz Rasmusem Marthenem. Tymczasem zwycięzca kwalifikacji Jonas Gelzinis szybko odrabiał pozycje i na 6 okrążeniu znajdował się na 11 miejscu. Kluczowe dla ostatecznej kolejności na mecie było siódme okrążenie. Do pit lane uszkodzonym autem zjechał dotychczasowy lider - Mateusz Lisowski, dla niego był to koniec wyścigu. W tym momencie prowadzenie objął Litwin Kupcikas, który na tej pozycji dojechał do mety. Na kolejnych miejscach wyścig ukończyli Jakub Litwin, Jan Kisiel, Maciej Steinhof oraz Rasmus Marthen. Startujący z pole position Jonas Gelzinis wyścig ukończył na 9 miejscu. Goście czyli tzw. VIP Drivers dojechali na miejscach odpowiednio 18 - Bartosz Obuchowicz oraz 20 - Maciej Ziemek. Najwyżej sklasyfikowaną kobietą została Klaudia Podkalicka (17 miejsce).

Wyniki tego wyścigu miały duży wpływ na klasyfikację generalną, w której prowadzenie objął Jan Kisiel, przed Jakubem Litwinem. Dotychczasowy lider Mateusz Lisowski spadł na 3 miejsce, a dodatkowo do drugiego sobotniego wyścigu startować musiał z końca stawki.

Wypowiedzi po wyścigu 1:

Robertas Kupcikas: kwalifikacje poz. 4, wyścig poz. 1
"Bardzo długo czekałem na tę chwilę. Dwie początkowe rundy Volkswagen Castrol Cup nie były udane dla mnie. Tym razem szczęście się do mnie uśmiechnęło. Tak naprawdę byłem jedynym kierowcą, który nawiązywał walkę z Mateuszem Lisowskim, co mnie niezmiernie cieszy."

Jakub Litwin: kwalifikacje poz. 3, wyścig poz. 2
"Fajny wyścig, fajna walka. Udało mi się dobrze zarządzać Push - to - Passami i dowieźć tę drugą pozycję. Trzeba jednak przyznać, że Mateusz i Robertas byli poza moim zasięgiem."

Jan Kisiel: kwalifikacje poz. 9, wyścig poz. 3
"Po pierwszym zakręcie udało mi się przebić kilka pozycji do przodu i przez cały wyścig starałem się poprawiać swoją pozycję. Drobny błąd Maćka Steinhofa spowodował, że udało mi się go wyprzedzić. Niestety nie dogoniłem Kuby Litwina, ale bardzo się cieszę, ponieważ jestem liderem klasyfikacji Volkswagen Castrol Cup."

Drugi wyścig

Wyścig numer dwa, trzeciej rundy Volkswagen Castrol Cup rozpoczął się o godzinie 18:15. Nad torem nadal panowała słoneczna pogoda. Pozycje, jakie zajęli na starcie zawodnicy ustalone były po pierwszym wyścigu, przy czym pierwsza ósemka ustawiła się w kolejności odwrotnej. Pole position należało do Krystiana Korzeniowskiego. Z kolejnych pól startowali Patrik Nemec, Marcus Fluch i Rasmus Marthen. Zwycięzca pierwszego wyścigu - Robertas Kupcikas startował z 8 pola. Na pierwszym okrążeniu problemy miał ruszający z pole position Korzeniowski, który wpadł w poślizg na jednym z zakrętów. Utrata prędkości sprawiła, że wyprzedził go Patrik Nemec. Podczas tego samego okrążenia spory awans, na 13 miejsce zanotował Mateusz Lisowski, który po pechowym pierwszym wyścigu startował z końca stawki. Przez kolejne okrążenia trwała zacięta walka o pierwsze pozycje. Na 9 okrążeniu z wyścigiem pożegnał się meksykanin Ramirez, który uszkodził auto. Czołówka wyścigu nie zmieniła się już do mety i jako pierwszy minął ją, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo w karierze Krystian Korzeniowski. Dwa kolejne miejsca przypadły Szwedom Rasmusowi Marthenowi oraz Marcusowi Fluchowi. Na czwartym miejscu ukończył wyścig zwycięzca południowej rywalizacji Robertas Kupcikas. Piąty był nowy lider cyklu Jan Kisiel, a szósty ustępujący lider Mateusz Lisowski. Wśród kobiet ponownie najwyżej sklasyfikowana została Klaudia Podkalicka (19 miejsce). Gościnnie startujący zawodnicy ukończyli wyścig odpowiednio na 7 miejscu - Jonas Gelzinis, 21 miejscu Bartosz Obuchowicz oraz 22 miejscu Maciej Ziemek. Nagroda za najszybsze okrążenie weekendu trafiła w ręce zwycięzcy południowego wyścigu, Litwina Robertasa Kupcikasa, który na przejechanie jednego okrążenia potrzebował 2:20:008 min.

Po trzeciej rundzie Volkswagen Castrol Cup na torze w Brnie nowym Liderem cyklu został Jan Kisiel, który zdobył już 213 punktów. Na drugim miejscu znajduje się Jakub Litwin ze 182 punktami, a Mateusz Lisowski spadł na 3 miejsce i posiada w swoim dorobku 180 punktów.

Wypowiedzi po drugim wyścigu:

Krystian Korzeniowski: pozycja startowa 1, wyścig poz. 1
"Jestem niesamowicie szczęśliwy. Na Slovakia Ring zająłem już miejsce na podium, ale zwycięstwo smakuje zupełnie inaczej. Cieszę się, że udało mi się wykorzystać fakt, że startowałem z pole position. Moja taktyka zakładała utrzymywanie tej pozycji i to mi się udało. Na początku wyścigu popełniłem niewielki błąd i spadłem na drugą pozycję, ale na szczęście udało mi się ją odzyskać."

Rasmus Marthen: pozycja startowa 4, wyścig poz. 2
"To z pewnością był trudny wyścig. Wydaje mi się, że była szansa na wygraną, ale niestety nie osiągnąłem tego celu. Jadący przede mną Krystian Korzeniowski miał znacznie więcej Push - to - Passów i to przesądziło o wynikach. Jestem bardzo zadowolony z końcowego rezultatu. Za miesiąc w Poznaniu będę walczył o zwycięstwo."

Marcus Fluch: pozycja startowa 3, wyścig poz. 3
"Na Slovakia Ring miałem pecha, ale tutaj podczas drugiego wyścigu wszystko już zagrało i wreszcie stanąłem na podium. Początkowo byłem na drugiej pozycji, ale zużyłem zbyt dużo Push - to - Passów i spadłem na trzecie miejsce. Mimo to jestem bardzo zadowolony w weekendu w Brnie."

Kolejna runda pucharu Volkswagen Castrol Cup odbędzie się w dniach 21-22 czerwca na torze w Poznaniu.

Relacje w telewizji

www.volkswagencastrolcup.pl - najświeższe informacje

Na stronie internetowej pucharu www.volkswagencastrolcup.pl dostępne są informacje dotyczące wszystkich rund, zawodników, torów wyścigowych oraz samochodu. W ciągu weekendu wyścigowego publikowane są aktualne informacje o przebiegu treningów, kwalifikacji oraz wyścigów. W zakładce media zamieszczane są komunikaty prasowe oraz zdjęcia.

źródło: bank prasowy

*) Informacje zawarte na stronie nie są prawnie wiążące i nie mają charakteru oferty w rozumieniu Kodeksu cywilnego. Zamieszczone na witrynie zdjęcia jedynie przykładowo obrazują prezentowane treści. Niektóre elementy wyposażenia opisane i demonstrowane na stronie mogą być dostępne tylko w wybranych krajach lub wyłącznie za dodatkową opłatą. Dla uzyskania aktualnych specyfikacji produktów w danym kraju należy kontaktować się z autoryzowanym przedstawicielem marki Volkswagen. Wszelkie wiążące ustalenia dotyczące wyposażenia i specyfikacji pojazdu następują każdorazowo w indywidualnej umowie zawieranej przez strony.

Poziomy CO2 lub poziomy zużycia paliwa przedstawione na niniejszej stronie są poziomami, które zostały określone podczas świadectwa homologacji pojazdu. Poziomy te mogły zostać niewłaściwie określone. Dokładamy wszelkich starań aby wyjaśnić tę kwestię możliwie jak najszybciej i, jeśli zajdzie taka potrzeba, dokonamy korekty tych poziomów we współpracy z odpowiednimi władzami.

Skorzystaj z serwisu
694 001 530